smutne historie mego życia
Temat: NIEpolecane auta / sprzedawcy
Powiem jeszcze o tym gostku ze Studzianek spod Nasielska. Auto od niego kupilem a bylo tak:
pojechalem, obejrzalem, mialo najbogatsze wyposazenie wiec mnie skusilo i umowilem sie z nim do AZ AUTO bo sam jestem kiepski w ogladaniu wozow. Gostek chyba czul sie dosc pewnie bo sie zgodzil. Na miejscu wykryli mi rdze na progach od spodu, zacisniety reczny na PT kole no ale i udalo sie naprawic niedzialajacy wyswietlacz od radia (na konsoli srodkowej). Z tylu bylo lekkie przytarcie przy odkryciu ktorego sprzedawca przypomnial sobie, ze malowal to w serwisie nissana na trasie torunskiej Okazalo sie tez, ze jest zmieniony pasek rozrzadu na nowy, oryginalny ale majacy "na oko" 40 tysiecy zrobionych, wiec przebieg 112 tys. legl w gruzach Na koncu szef AZ Auto przejechal sie Madzia i po przejazdzce stwierdzil, ze stan jest b. dobry i ze mam kupic. No i kupilem. Autko chodzi naprawde dobrze oprocz tego, ze musialem 400 zl w naprawe zmieniarki do BOSE zainwestowac. Tak czy owak stargowalem 1500 zl na tej mazdzie tak, ze nie bylo az tak zle.
Ogolnie uwazam, ze sprzedawca jest szemrany ale jak go przypilnowac to mozna z nim zrobic interes - jak z kazdym w zasadzie. Warto naprawde przetrzepac takie auto przed zakupem bo rozne cuda wychodza
PS. No chyba, ze bede musial skorygowac punkt widzenia po wizycie np. u Jaksy kiedys. Oby nie.
Źródło: froum.mazdaspeed.pl/forum/viewtopic.php?t=36484
Temat: ROZLEWNIA PERFUM
WITAM,mam propozycje otwarcia rozlewni perfum, aby sie zatowarowac musze wydac jakies 5000 zł
Mam wtedy wybór okolo 100 rodzajów zapachów,Cena w hurcie 0.20 za ml a w detalu sprzedaje się w granicach 1 zł
niby dochodowy interes, ale.... czy ludzie to naprawde kupuja??? jak sądzicie czy opłaca się wchodzic w taki interes??potrzeba malutki lokal wystarca 2 m kwadratowe powierzchni, mozna by przy okazji prowadzenia sklepu chemiczno-kosmetycznego.
miasteczko w ktorym chcialabym to zalozyc ma 40 tys mieszkancow i bylabym 3 punktem w ktorym moznabyloby kupic takie perfumy, z tym ze kazde perfumy sa z innej firmy
wypowiadajcie sie
plissss
Źródło: biznesforum.pl/viewtopic.php?t=3190
Temat: ROZLEWNIA PERFUM
WITAM,mam propozycje otwarcia rozlewni perfum, aby sie zatowarowac musze wydac jakies 5000 zł
Mam wtedy wybór okolo 100 rodzajów zapachów,Cena w hurcie 0.20 za ml a w detalu sprzedaje się w granicach 1 zł
niby dochodowy interes, ale.... czy ludzie to naprawde kupuja??? jak sądzicie czy opłaca się wchodzic w taki interes??potrzeba malutki lokal wystarca 2 m kwadratowe powierzchni, mozna by przy okazji prowadzenia sklepu chemiczno-kosmetycznego.
miasteczko w ktorym chcialabym to zalozyc ma 40 tys mieszkancow i bylabym 3 punktem w ktorym moznabyloby kupic takie perfumy, z tym ze kazde perfumy sa z innej firmy
wypowiadajcie sie
plissss
Hej
Widzę że jesteś zorientowany w tej branży. Czy możesz mi podać namiary na hurtownie która zajmuję się sprzedażą perfum??? Również myślę o otwarciu czegoś takiego. Będę bardzo wdzięczna.
pozdrawiam
Klaudia
Źródło: biznesforum.pl/viewtopic.php?t=3190
Temat: Cysterny asenizacyjne
" />
">WITAM WSZYSTKICH KOLEGÓW PO FACHU!!!!!!
WŁAŚNIE ZAKOŃCZYŁEM DZIAŁALNOŚĆ, KANALIZACJA MNIE DOPADŁA W ZWIĄZKU Z TYM MAM DO SPRZEDANIA BECZKĘ NIEMIECKĄ 9 M FIRMY KROLL, DENNICA OWIERANA HYDRAULICZNIE. BEKA MIAŁA MAŁE WUKO WIĘC BLACHA JEST OK 8mm, POMPA DEMAG CHŁODZONA WODĄ. ZABUDOWA PRACOWAŁA NA MB1624 Z 1984 r. ALE PĘKŁA RAMA I NAJTANIEJ BYŁO PRZEŁOŻYĆ JĄ NA INNE AUTO. UDAŁO MI SIĘ KUPIĆ JELONKA Z ARMI. AUTKO Z ZAPASÓW NIE ZAJECHANE WIĘC KULAŁEM JELONEM ALE SPALANIE OKRUTNE - 40 L NA 100 KM A MIETEK MAX 32 L. ZACZOŁEM ROZGLĄDAĆ SIĘ ZA INNYM AUTEM ALE KANALIZACJA W MOIM REJONIE POSZŁA BŁYSKAWICZNIE - W ROK 170 ULIC SKANALIZOWALI I PODŁĄCZYLI POSESJE, WIĘC ZWINĄŁEM INTERES. JEŻELI KTOŚ Z KOLEGÓW JEST ZAINTERESOWANY TO ODDAM KOMPLETNĄ ZABUDOWĘ CHCIĄŁBYM DOSTAĆ OK 12 TYŚ. ZŁ PO NEGOCJACJACH BO JELEŃ TO PALIWOŻERCA I NAPRAWDĘ WYSYSA KASĘ Z KIESZENI PRZY MOJEJ KLIENTELI ZBIORNIK 250 L STARCZAŁ NA 3 DNI POZA TYM ZAWSZE GDZIEŚ POWIETRZE UCIEKNIE ALBO SZPICKOP PĘKNIE LUB PRZYSTAWKA SIĘ ROZLECI.... POZDRAWIAM
Kolego masz może jakieś fotki tej zabudowy?Jaki model Demaga masz tam założony.Daj jakiś namiar na siebie.
Źródło: wagaciezka.com/viewtopic.php?t=9170
Temat: Problem lekarzy
" />"Chciała bym wam przedstawić problem jaki dotknął moją rodzinę i naszych z najomych w ciągu ostatniego miesiąca. Moja sąsiadka (83 lata) udała się do przychodni w naszej miejscowości. Dr Waldemar Pal jak zwykle przepisał jej te lekarstwa co zawsze zapytał ja się czuje itp.Pod koniec wizyty dostał (zresztą jak od większości starszych pań w naszej gminie)20zł, jakoby w podziękowaniu. Po powrocie do domu starsza pani zauważyła że nie dostała tabletek na serce. Zadzwoniła więc do przychodni pytając lekarza czy mógł by jej wypisać receptę na to lekarstwo albo czy mogła by podesłać po nią znajomą.Lekarz z oburzeniem stwierdził, że starsza pani mu przeszkadza że ma tylu pacjentów na głowie a ona zabiera mu czas pytając o takie głupoty, ze jest niepoważna bo lekarstwo można nabyć bez recepty. Moja sąsiadka powiedziała mu więc ze skoro jest tak uprzejmy to ona sobie znajdzie innego lekarza. Więc dr Pal ją zaczął przepraszać i mówić że ma natłok że jest zdenerwowany.
4 dni temu moja babcia również wybrała się do lekarza, do tego samego oczywiście. Babcia jest stanowczą osobą i mówi "że lekarze dostają kilka tyś zł miesięcznie a ona 800zł wiec nie zamierza mu jeszcze dosypywać do interesu" dla tego jest gorzej traktowana. Powiedziała szanownemu doktorkowi ze pękają jej naczynka krwionośne i że jeśli może to żeby przepisa jej coś, bo często jest tak ze krwawi z nosa w środku nocy albo pęka jej żyłka na oku. Lekarz powiedział jej że nie przepisze jej nic bo to nie jest poważne schorzenie i jeśli chce to może sobie jeść maliny bo dobrze wpływają na żyły. Babcia mu powiedziała że ma cukrzycę i alin jeść nie może, niestety lekarz nie zareagował.
Dr Waldemar Pal pracuje nie tylko w mojej przychodni ale także takze w pobliskim szpitalu. W przychodni za każdym razem przyjmuje ok 40 pacjentów dziennie, czasem więcej. Jakim sposobem może on więc dobrze zająć się pacjentami jeśli przyjmuje ich przez ok 4 godziny dziennie Nie sądzę by ktokolwiek zasługiwał na taka opiekę zdrowotną."
Źródło: forum.zieloneimperium.pl/viewtopic.php?t=14143
Temat: Mieszkanie wielka płyta lata '70 - co za 30 lat ?
Theredel, w sumie Twoje wyliczenia dają mi do myślenia . Zakładasz, że jedno auto wymaga, razem z udziałem w przestrzeni wspólnej, około 15m2. Jednocześnie przychody wynoszą miesięcznie 100zł. Załóżmy realistycznie, że będzie to 100 zł brutto a wiec zostaje nam 82 zł netto. Oznacza to wynajem metra za średnio 5,50 zł.
P.S. dla firm opłata za parking mogłaby wynosić 100zł netto ale firmy myślę będą w mniejszosci.
Przychody z jednej kondygnacji to 1640zł netto miesięcznie i wielokrotność tego. Przy czterech kondygnacjach mamy 6560 zl netto miesięcznie. Załóżmy obłożenie 80%. Daje to nam 5248zł. Ile z tego mozna przeznaczyć na ratę kredytu? Myślę że z 4000 maksymalnie. Za 4000 miesięcznie można wziąć kredyt hipoteczny oprocentowany 6% w PLN na 15 lat na kwotę 475.000 PLN. Przy oprocentowaniu 7% otrzymamy przy takiej racie 445.000 PLN kredytu. Należy pamietać, że marże banków wzrosły.
Teraz co można zrobić za 445000 PLN?
Aby postawić taki parking z powierzchnią kondygnacji 300m2 potrzebujemy myslę z 500m2 działki. W dobrej lokalizacji nawet mniejszego miasta, będzie to z 300zl/m2 czyli kwota 150.000 PLN. Majac działkę są duże szanse, zę bank udzieli kredytu na budowę. Teraz pytanie ile nas będzie kosztowała budowa takiego parkingu, plus niezbędne instalacje elektryczne i monitoring?
Można się zebrać w 4 osoby, złożyć po 40 tys i kupić działkę. Jeśli koszty budowy 4-kondygnacyjnego parkingu zamkną się w 445 tys PLN i obłożenie przekroczy 80% to interes powinien być rentowny. W miarę upływu lat hipoteka będzie coraz niższa a czynsz można podnosić po kilka procent rocznie.
Stąd po kilku latach można zacząć transferować gotówkę z biznesu. Byloby to na początku po kilka tys zl rocznie na osobę przy inwestycji 40 tys zl. Pytanie na ile realne są takie koszty budowy i zakupu działki?
Źródło: 85.128.237.46/forumpi/viewtopic.php?t=633
Temat: Dlaczego nie kupujecie E39 M5??
mam ją dopiero 2 miesiące i wiele nie wymieniałem, tak naprawde nie mam co wymieniac ważne żeby kupic zdrowe auto, wtedy nei trzeba pakowac kasy tylko tankowac i cieszyc sie moca.
tarcze serwis komplet po rabatach 1600 zł, niestety nie ma zamienników, opony 18" sa drogie ale wiele osób w normalnych autach ma 18 i wieksze wiec to nie stanowi róznicy. domyslaem sie ze amorki sa drogie ale nei wiem dokładnei bo nei sprawdzałem, zawsze mozna zregenerowac. takimi autami nie robi sie dziesiatków tysiecy kilometrów rocznie wiec jesli nawet cos trzeba wymienic to nei robi sie tego zbyt czesto. ja traktuje swoje auta jak hobby i pasje wiec nei patrze na wydatki, boli to troche ale wole wydac na auto niz na ciuchy np. dodam ze jestem zwykłym handlowcem i zarabiam normalnie.
ja generalnei nie widze róznicy w kosztach utrzymania m5 czy innego auta typu GT, jak chcesz miec sprawne auto to trzeba wydac, ale pzrede wszyskim trzeba kupic zadbana sztuke, lepiej dac wiecej niż potem dokładac do interesu. U nas neistety sprzedaja sie najtańsze auta, moje auta zawsze ogłaszam bardzo długo ale jak juz znajde nabywce to zazwyczaj zostaje moim przyjacielem i członkiem "mojego klubu" wszyscy którzy kupili moje auta zarazili sie tym na co ja choruje.
22 litry na miescie to nei jest jakis standard tego auta, przy normalnej jeździe po miescie M5 pali 17-19.
faktycznei m5 do lutego 2000 brały olej, zaleca sie drogi castrol TWS 10w-60 choć to wiele nie zmienia. potem cos tam zmienili i po lutym nie biora i zaleca sie zwykły 0w-40. mój kolega miał 1998 z pzrebiegiem 80 tys i brała nawet 2-3 litry na 1000 km, troche to upierdliwe, jedziesz w trase i co stacja dolewasz. dlatego tak wiele tych aut w niemieckich ogłoszeniach ma nowe silniki, niemcy sa na bakier z mechanika i nie za bardzo o to dbali.
moja jest dokładnie z marca 2000, sprawdzałem w sewisie zanim kupiłem i juz faktycznie zalecaja normalny olej, zrobilem nia 5000 od wymiany i ani grama nie dolałem, az dziwne jak na BMW i do tego M, do tej pory tylko do 540 nie dolewałem oleju, wszystkie M brały jak jedna.
Źródło: bmw-klub.pl/forum/viewtopic.php?t=29303